Jeżeli nieruchomość zostanie sprzedana za życia spadkodawcy za rynkową cenę, a uzyskane środki zostaną swobodnie wykorzystane (np. skonsumowane), to co do zasady nie ma podstaw do roszczeń o zachowek, ponieważ majątek ten nie będzie istniał w chwili śmierci. Jeśli jednak sprzedaż jest pozorna lub środki ze sprzedaży zostaną darowane jednemu dziecku, mogą one być doliczone do substratu zachowku.