Nazywam się Monika i od wielu lat byłam właścicielką mieszkania we Wrocławiu, które odziedziczyłam po dziadkach. Niestety lokal był w bardzo złym stanie – instalacje elektryczne wymagały wymiany, ściany były zawilgocone, a całość nadawała się do generalnego remontu.

Chciałam sprzedać mieszkanie, ale każdy potencjalny kupiec po obejrzeniu wnętrza od razu rezygnował. Remont był kosztowny i nikt nie chciał podejmować się zakupu tak problematycznej nieruchomości. Samodzielna sprzedaż przeciągała się miesiącami, a ja potrzebowałam pieniędzy na zakup swojego nowego mieszkania.

Wtedy znalazłam stronę Homly. Skontaktowałam się z nimi i od razu poczułam, że to odpowiednie miejsce – zrozumieli moją sytuację i nie przestraszył ich stan lokalu.

Kilka dni później spotkaliśmy się na oględzinach mieszkania. Zespół Homly przeanalizował wszystkie dokumenty i jeszcze tego samego dnia przedstawił mi propozycję zakupu. Nie musiałam inwestować w remont ani zajmować się przygotowywaniem mieszkania do sprzedaży – Homly kupiło je w takim stanie, w jakim było.

Cała transakcja zajęła niecałe trzy tygodnie. Podpisaliśmy akt notarialny, a pieniądze bardzo szybko trafiły na moje konto. Dzięki temu mogłam bez problemu sfinansować zakup nowego lokum i zamknąć sprawę starego mieszkania, które od dawna było tylko ciężarem.

Dziś mogę szczerze powiedzieć: gdyby nie Homly, dalej próbowałabym bezskutecznie sprzedać mieszkanie. Dzięki nim udało się szybko i bez stresu zakończyć tę sprawę.